14 czerwca 2011 roku - Sanat Kumara

Zachowujecie swoją świadomość na takim poziomie,
na którym będzie ona nieczuła na pokusy iluzji

            JAM  JEST  Sanat Kumara.

Znów przybyłem do was w tym dniu, aby porozmawiać o najważniejszym: o tym, co was interesuje i o tym, co pragniemy dostarczyć waszej świadomości w tej chwili.

            Do tego wstępu chciałbym jeszcze dodać, że w tej chwili nie ma dla nas, Wzniesionych Zastępów, ważniejszego zadania niż przebudzenie z wielowiekowego snu tych najlepszych przedstawicieli ludzkości, którzy są teraz wcieleni. Ponoszę osobistą odpowiedzialność za wielu z was, ponieważ nasze ścisłe więzi z dalekiej przeszłości zobowiązują mnie do okazania waszym duszom wszelkiej możliwej pomocy. Pomoc ta polega przede wszystkim na przebudzeniu waszych dusz.

            Gdy wasza dusza budzi się do wyższej rzeczywistości, przypominacie wtedy człowieka, który budzi się rano gotów do zajęcia się troskami Nowego Dnia. Wasza świadomość zaczyna już rozumieć (dosł.: zawierać) takie Prawdy, które były niedostępne jej jeszcze wczoraj, ponieważ zasłona staje się coraz cieńsza jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżczki.

            Właśnie teraz korzystamy z kosmicznego momentu, który pozwala bardzo ostrożnie, lekkimi, ledwie uchwytnymi dotknięciami przebudzić wasze dusze ze snu. Stale i nieustannie kierujemy w przestrzeń nasze pobudzające energie. W tej chwili skupiam je na tych, którzy gotowi są do przebudzenia.

            Cała różnorodność otaczającej rzeczywistości wymaga od was nieustannej uwagi i skupienia na świecie fizycznym wokół was. Inaczej jest z moimi energiami. One zmuszają was do skierowania swojej uwagi na świat, który jest niewidzialny dla zmysłów fizycznych, ale domyślacie się jego istnienia. Wiecie, że wcześniej czy później ten świat stanie się dla was równie znany i bliski, jak obecnie jest świat fizyczny. Jednak nie spieszcie się z możliwie najszybszym wejściem do naszego świata, ponieważ do istnienia na innym poziomie świadomości potrzebujecie jeszcze bardzo wiele się nauczyć. Proszę więc, abyście nie tracili na próżno czasu swego wcielenia. Wypracowujcie takie cechy i nawyki, które będą wam potrzebne w naszym świecie, w Nowym świecie, do którego macie się nieuchronnie przenieść.

            Przygotowujcie swoje odbiorniki do postrzegania bardziej subtelnej rzeczywistości. Zawsze też pamiętajcie,  gdy tylko skierujecie się do bardziej wzniosłych światów, to wasza fizyczna rzeczywistość będzie starała się was zatrzymać. Takie jest prawo materii. Takie jest prawo tego Wszechświata. To co jest stare i obumarłe, musi ustąpić miejsce nowemu, ale będzie się sprzeciwiało. Opór materii wzrasta w miarę zbliżania się Nowych Czasów. Odczuwacie to po sobie i po swoim otoczeniu. Czasem się wydaje, że sytuacja doszła do absurdu i dla wszystkich staje się oczywiste, że tak dłużej być nie może. Lecz nie ma ślepych zaułków na drodze ewolucyjnego rozwoju. Wyjście ma być znalezione!

            Umiłowani, warto abyście choć trochę zmienili punkt widzenia, żeby za wszystkimi negatywnymi przejawami, którymi przepełniony jest wasz świat, dostrzec zalążki Nowego Świata, nowej świadomości i nowych stosunków.

            Wszystko, czego potrzebujecie do dalszego rozwoju, już istnieje w waszym świecie. Jednak iluzja mocą nieodmiennego prawa rzuca, wciąż rzuca nowe kłody na waszej Drodze. Teraz taką podstawową przeszkodą jest różnorodność informacji, która dosłownie zalewa przestrzeń internetu i mas mediów. W tym morzu informacji potrzeba odnaleźć ziarenka Prawdy. Ziarenka te powinny ułożyć się w waszej świadomości w harmonijny system światopoglądu.

            Bardzo dobrze rozumiem was i wasze trudności. Jednak istnieje kryterium, według którego możecie i powinniście odszukać te ziarnka informacji, które są wam niezbędne na danym etapie. Aby je odnaleźć, wcale nie musicie przekopywać się przez wszystkie te śmiecie, które zalegają na półkach księgarni, wypełniają telewizyjny i radiowy eter Ziemi oraz internet. Należy raczej więcej uwagi udzielić swemu światu wewnętrznemu i swoim wewnętrznym odczuciom. Jeśli w swoim wnętrzu współbrzmicie z Boską Prawdą, to kamerton wydający dźwięk waszej duszy przyciągnie do was z przestrzeni potrzebną informację. A te informacyjne namiastki, które zalewają wasz świat, nie będą przyciągać waszej uwagi i rozpraszać was na Drodze.

            Umiłowani, nie ma teraz ważniejszego zadania, niż wyzwolenie się z informacyjnych śmieci. Maja* w swej bezsilności wciąż rzuca wam nowe pokusy. Powinniście dobrze odróżniać te pokusy iluzji od rzeczywistych przejawów Boskiego Świata. Kluczem do tego odróżnienia jest wasze współbrzmienie z nami, Wzniesionymi Zastępami, z Boskim Światem.

            Zawsze więc zachowujcie swoją świadomość na takim poziomie, na którym będzie ona nieczuła na pokusy iluzji i strzały żołnierzy Mary**. Wasza świadomość jest bardzo ważna, dlatego poświęcamy tyle uwagi waszej nauce.

            Lina Boskiej możliwości, którą rzucamy wam w postaci tych przesłań, jest w stanie wyciągnąć was z morza iluzji. Jednak powinniście włożyć także własny wysiłek, choćby po to, aby uchwycić się tej liny i mocno trzymać ją w rękach.

            Jeżeli utracicie koncentrację i popadniecie w kolejną iluzję, to ryzykujecie swoim awansem na Drodze, na bardzo długi czas lub też zupełnie zgubicie się w iluzorycznym świecie. Dlatego strzeżcie swego dążenia, stale utrzymujcie w swojej świadomości koncentrację na najlepszych, najbardziej Boskich wzorach.

            Chcę was przestrzec, że wasze mas media podają informacje w taki sposób, aby pozbawić was możliwości wystarczająco długiego utrzymywania swojej uwagi na jednym obiekcie. A bez nawyku koncentracji nie możecie w danym historycznym momencie pokonać oporu iluzji.

            Przybyłem dzisiaj, aby udzielić wskazówek duszom, które są ze mną związane karmiczne, a ja ponoszę osobistą odpowiedzialność za wyprowadzenie was spod władzy iluzji na przestwór Wszechświata.

 

JAM  JEST  Sanat Kumara. OM

 

 

* Maja (sanskr.). - Iluzja; kosmiczna moc umożliwiająca fenomenalne istnienie… W filozofii hinduskiej tylko to, co jest niezmienne i wieczne, nazywa się rzeczywistością. Natomiast wszystko to, co podlega zmianie przez rozkład i zróżnicowanie i co ma wskutek tego ma początek i koniec, uważa się za maję-iluzję. Cytat z Bławatskiej E.P. Słownik Teozoficzny. Moskwa, 2003

** Mara (sanskr.) Bóg pokusy, uwodziciel, który próbował odwrócić Buddę od jego Drogi. Tamże.










 

Aktualności | Przesłania | Opisy Mistrzów | Ostatnie przesłania | galeria | linki | Książki | Download | Moje artykuły | O mnie
Budowa Świata | Ludzka dusza | Prawo Karmy | Choroby i cierpienia | Religia, Bóg | Działania na planie fizycznym | Praca nad sobą | Pomoc innym i Ziemi
Nadchodzące zmiany | Służba wielkiemu białemu bractwu | Inne cywilizacje | Dodatki, ułaskawienia