Przez cały czas dostajemy od Boga życiodajną energię i
sami w każdej chwili dokonujemy wyboru, jak ja spożytkować, na
pomnażanie iluzji czy na wzmacnianie harmonii. Musimy pamiętać, ze za
każdym razem, gdy wykorzystujemy naszą energię niezgodnie z Boskimi
zasadami tworzymy karmę.
El Morja 28 kwietnia 2005
Każdy z was przedstawia sobą źródło Boskich Energii dla waszego
fizycznego świata. Sami, jako istoty obdarzone wolną wolą, wybieracie,
na co macie wydatkować darowaną wam Boską Energię. Nie możecie jej nie
wydatkować. Boska Energia wstępuje do waszej aury z Boskiego świata
nieprzerwanym strumieniem w każdej minucie i każdej sekundzie waszego
przebywania na Ziemi. I tylko od was samych zależy, w jaki
sposób rozporządzacie waszą Boską Energią.
Siły ciemności nie mają dostępu do Boskiej Energii, ale bardzo są
doświadczone w sposobach przywłaszczenia waszej Boskiej Energii. One
zabierają waszą energię, którą tak bezmyślnie oddajecie im przez
jakąkolwiek niedoskonałą działalność, którą pozwalacie sobie
urzeczywistniać w waszym świecie.
Cały współczesny przemysł w 90% pracuje dla zadowolenia
energetycznych potrzeb sił ciemności. Czy zastanawialiście się
kiedykolwiek na ten temat, ukochani? Wydaje się wam nieszkodliwym,
jeśli idziecie na koncert muzyki rockowej albo pozwalacie sobie na
oglądanie filmów grozy, mydlanych oper, filmów
popierających przemoc. Wydaje się wam niewinnym, jeśli idąc za modą
kupujecie bynajmniej niepotrzebne wam rzeczy. Każda nabywana przez was
rzecz niesie w sobie określoną wibrację. Są przedmioty niosące w sobie
Światło i takie, które odbierają wam Światło.
Czy zastanawialiście się nad tym, kiedy wydajecie swoje pieniądze, inny
ekwiwalent waszej Boskiej Energii na nabywanie niedoskonałych rzeczy?
Czy radzicie się swego Chrystusowego Ja, kiedy realizujecie swoje
zakupy? W każdej chwili swojego życia dokonujecie wyboru i wybór
ten kieruje waszą Boską Energię albo na pomnażanie iluzji tego świata,
albo na redukcję tej iluzji.
Barwicie waszą Boską Energię pięknymi uczuciami, wypełnionymi radością
i miłością, i podnosicie wibrację świata. Kiedy napełnieni jesteście
negatywnymi myślami i uczuciami wypełniacie ten świat ciężką energią,
gęstą (lepką) patoką swojego negatywizmu.
Tylko sami możecie sprawować kontrolę nad każdym ergiem rozchodowanej przez was Boskiej Energii.
My nie możemy zrobić tego za was. Chcielibyśmy bardzo, żeby każdy z was
zmienił się w elektrodę Światła, napełniającą otaczający was świat
wibracjami harmonii, piękna, miłości, radości. I bierzemy na siebie
zobowiązanie pomagania każdemu z was, kto szczerze zechce pomóc
nam w naszej pracy oczyszczania waszej oktawy od sił ciemności. Ale nie
możemy zmusić was do wykonania tego wyboru, ukochani.
Proponujemy wam bardzo proste rozwiązanie, które nie wymaga od
was nawet dodatkowego wydatku czasu, potrzebnego dla czytania modlitw.
Chociaż modlitwy obecnie potrzebne światu jak nigdy, stają się
dodatkowym źródłem Światła dla fizycznej oktawy.
Ale, jeśli będziecie stale kontrolować, w jaki sposób
wydatkujecie swoją Boską energię, to nie wymaga to od was żadnego
dodatkowego kosztu (nakładu). A, odwrotnie, będzie sprzyjać ekonomii
waszych pieniężnych środków.
Dlatego, że jeśli zastanowicie się nad tym, na co wydajecie swoje
pieniądze, to okaże się, że 90% rzeczy i produktów, które
nabywacie, w żadne sposób nie są wam potrzebne dla utrzymywania
waszego fizycznego ciała.
Wręcz przeciwnie, przyczyniają się one do rujnowania waszego ciała i
stajecie się uzależnieni od całego przemysłu, który wciąga was
zrazu w proces wspierania ciała fizycznego i psychiki, a potem usłużnie
proponuje wam ogromny zbiór coraz kosztowniejszych
środków, które jakoby przyczyniają się odbudowaniu
waszego zdrowia.
Kontrolujcie siebie w ciągu dnia. Śledźcie swoje myśli, swoje uczucia.
Dokąd skierowane są wasze myśli, tam płynie wasza energia. Popatrzcie,
o czym myślicie. Myślicie o niesprawiedliwości władzy i posyłacie swoją
energię członkom waszego rządu, myślicie o tym, jak niesprawiedliwie
obszedł się z wami wasz kierownik w pracy i posyłacie mu swoją energię,
myślicie o treści dopiero co oglądanej mydlanej opery i posyłacie swoją
energię na spotęgowanie całego agregatora sztucznych myśli i uczuć,
znajdujących się na astralnym planie.
Jesteście odpowiedzialni za każdy erg energii, którą bezmyślnie
wydatkujecie. I za każdym razem, gdy wydatkujecie swoją energię
niezgodnie z Boskimi zasadami tworzycie karmę.
Gautama Budda 17 marca 2005
Tak, niedoskonałości istnieją w waszym świecie. Ale gdy wciąż skupiacie
się na wadach, dobrowolnie podlewacie swoją Boską energią chwasty
ludzkiej niedoskonałej świadomości. Patrzcie, co podlewacie, kiedy
tracicie energię daną przez Boga.
Stale zachowujcie poziom waszych wibracji na maksymalnie możliwym dla
was poziomie. Istotnie bardzo trudno stale zachowywać swoją świadomość
w czystości znajdując się wśród niedoskonałości. Ale
koniecznością jest to robić. Wykorzystujcie wszystko, co pomaga wam w
podnoszeniu świadomości.
Wiersze. Muzyka, Przyroda. Zabawa z dziećmi, Kwiaty. Podlewajcie energią waszej uwagi tylko doskonałe wzorce.
Nie oznacza to, że powinniście izolować się od świata. Bądźcie w
świecie, znajdujcie się w niedoskonałym przejawieniu, ale nie dawajcie
tym niedoskonałościom zawładnąć sobą, waszą świadomością, waszą duszą.
Pan Sziwa 22 kwietnia 2009 r.
Zrozumcie że konieczne jest powstanie harmonii pomiędzy wszystkimi
ciałami. Wszystkie wasze ciała powinni brać udział w procesie zmian.
Żeby rozwinąć w sobie cechy konieczne do przejścia na plan subtelny,
powinniście rozwinąć w sobie zdolności wykonywania prawidłowo każdej
pracy i kierować energię na to żeby proces zmian zachodził możliwie
płynnie.
Sami możecie regulować proces zmian na planecie. Żeby się to stało jest
od was wymagane wasze skupienie na pozytywach, na Bogu, na Wyższych
planach Istnienia. Wtedy gdy myślicie o tym co Wyżej, gdy podążacie za
wskazówkami Wywyższonych Nauczycieli i pracujecie dla
Wspólnego Dobra, w tym procesie wspólnej pracy powstają
nowego typu relacje, nadchodzące by zastąpić stary typ relacji
panujących na planecie Ziemi, który powinien zostać zniszczony.
Jesteście świadkami powstania nowych stosunków w każdej sferze działalności na planecie.
Powinniście zrozumieć że Bóg może przekształcić plan fizyczny
planety Ziemi tylko z waszą pomocą. Ponieważ każdy z was stanowi
potrzebny element w Boskim łańcuchu. Tak samo, bez wprowadzenia
koniecznego porządku na planie fizycznym nie będziecie mogli podążać
dalej na drodze rozwoju ewolucyjnego.
...
Analizujcie uważnie czym zajmujecie się w ciągu dnia i o czym myślicie.
W 90 procentach czasu analizowanego i przypadków będziecie
pomnażać iluzję za pomocą swoich myśli i działań. Ponieważ wtedy nie
kierujecie Boskiej energii zgodnie z planem Boga dla planety Ziemi.
Dlatego należy uważniej podchodzić do wszystkiego co was otacza i do wszystkiego z czym spotykacie się w swoim życiu.
Władca Godfry 6 lipca 2009
Odkryję dla was wielki sekret! A ten sekret należy przekazać jak
największej ilości ludzi. Natychmiast! Ten sekret polega na tym, że jak
tylko dopuszczacie obecność Boga w sobie, przez to zmieniacie wszystko
dookoła was.
Hej, niech każdy z was pozwoli Bogu stać się obecnym w was! Zaproście
wasze JAM JEST Obecność wejść w wasze świątynie-ciała i stale znajdować
się w nich.
W każdym z was tkwi cząsteczka Boga. Dlatego każdy z was może przywołać
do swej świątyni fizycznej Boga na tyle, na ile wytrzyma wasz fizyczny
przewodnik i bardziej subtelne przewodniki.
Wszystkie obszary ludzkiego życia są uwarunkowane tym, na ile ludzie pozwalają na obecność Boga wewnątrz siebie.
To jest prosta prawda. I to jest właśnie tym, co wam należy czynić
każdego dnia – przywoływać wasze JAM JEST Obecność do waszej
świątyni.
Oto najprostsza praktyka oraz najprostsza duchowa metoda, która istnieje. Mówicie:
„W imię JAM JEST KTÓRY JAM JEST zapraszam JAM JEST
Obecność, cząstkę Boga we mnie, by była razem ze mną przez cały
dzisiejszy dzień. Proszę cię, moja JAM JEST Obecność, weź pod swoją
bezpośrednią kontrolę wszystkie moje czyny, słowa, uczucia i myśli.
Proszę ciebie, moja wielka JAM JEST Obecność, działaj przeze mnie w
ciągu całego dzisiejszego dnia, pokieruj moim życiem. Amen.”
Po tym waszym zawołaniu obecność Boga w was wzmocni się na tyle, na ile
pozwolą wasze cztery dolne ciała. Staniecie się przewodnikiem Światła
dla waszego świata.
Wasz świat potrzebuje Światła, waszemu światu brak energii. Należy wam
zarządzać swoją energią z wielką ostrożnością. Jesteście odpowiedzialni
za to światło, które dajecie bliskim ludziom.
Nie podlewa się suchego drzewa. Oraz nie podlewa się chwastów.
Lecz to, co jest żywe, co daje dobre plony, powinno dostać swoją porcję
życiodajnej wilgoci.
Umiłowany
Kuthumi 28 grudnia 2010
...w
człowieku istnieje część nieśmiertelna a także część nietrwała, przemijająca.
Całe wspaniałe doświadczenie wielu wcieleń gromadzi się, podobnie jak skarb w
Niebiosach, w waszym kazualnym ciele, niezniszczalnej części was samych. Jednak
kiedy człowiek z wcielenia na wcielenie wydatkuje Boską Energię zstępującą po
krystalicznej strunie, nie na Boskie dzieła, lecz na sprawianie sobie w życiu
przyjemności i spełnianie pragnień swojego ego, to w tym wypadku skarb się nie
nagromadza, wtedy praktycznie sami siebie rabujecie.
Każdemu człowiekowi, znajdującemu się we wcieleniu,
przydzielana jest określona ilość energii. Sami rozporządzacie tą energią. Z
tego względu faktycznie nie ma żadnego strasznego sądu w końcu kosmicznych
cykli. Po prostu ludzie, którzy błędnie wydatkowali, patrząc z Boskiego punktu widzenia,
przydzieloną przez Boga energię nie mogą kontynuować swojego istnienia, jak też
nie podlegają dalszej ewolucji. Właśnie w tym zawiera się Nauka, podstawowy jej
sens, który próbujemy „zaszczepić” w świadomości ludzkich osobników.
Zawsze czytając słowa Nauki, człowiek wsłuchuje się w nie,
ale już w następnej chwili pędzi w pogoni za kolejną przyjemnością lub
spełnieniem pragnienia. Właśnie ta niekonsekwencja w działaniach i
zapominalstwo zmuszają nas do wielokrotnego powtarzania jednej i tej samej
prawdy.
El Moria, 18 kwietnia 2010 r.
Ze wszystkich przesłań, których udzieliliśmy
dotychczas, ci z was, którzy czytają je z Miłością i Szacunkiem, otrzymują
dokładnie tyle informacji i Boskiej Energii, ile jest wam potrzebne, żeby
uchronić siebie i pomyślnie iść dalej naprzód po Drodze, niezależnie od
przeszkód i trudności, które nadchodzą.
Powinienem jednak was uprzedzić, że odtąd tylko od
was samych zależy, jakie decyzje będziecie podejmować w swoim życiu i dokąd
włożycie otrzymaną dodatkową Boską Energię oraz gdzie w ogóle będziecie
wkładali swoją Boską Energię. Dlatego bądźcie czujni i zachowujcie ją w swoich
naczyniach jako najdroższy skarb.
Utrzymujcie wszystkie swoje ciała w czystości oraz
zachowujcie swoją Pozytywność. Bądźcie promieniujący i kochający wobec
wszystkich dookoła, bez różnicy, co oni myślą i czują i jak się zachowują.
Wtedy zachowacie swoją Boską Energię, swój skarb, i nawet go powiększycie.
Tylko sami decydujecie, komu dawać z niego. A gdy zupełnie bezwarunkowo i
zupełnie bezinteresownie dajecie w darze swój skarb Siłom Światła, Matce Ziemi
i wszystkim żywym istotom, wtedy on wielokrotnie powiększa i się staje waszą
najlepszą ochroną.